Poznajmy się!

Poznajmy się!

Zupełnie nie wiedziałam, jak was powitać. Tak po prostu wrzucić link na wszystkie media społecznościowe i napisać „Zapraszam!”?
To by było zbyt banalne na świat, w którym każdy z nas ma dużo do powiedzenia, „dużo wie” na każdy temat.

No więc, witam każdą osobę, która zechciała tu zajrzeć!
Cześć! Bardzo mi miło, że tu jesteś. 🙂

 

 

„Patrycja Kierklo – zamknięte w kadrze” – brzmi dość poważnie, prawda?
Lubię tę nazwę, a mimo to znając też bardzo dobrze siebie, śmieszy mnie za każdym razem jak o niej myślę.
Pojęcie „dygresja” to drugie ja. Zawsze, gdy coś opowiadam, mój tata mówi do mnie „Do brzegu, do brzegu”, bo naprawdę nigdy nie umiem do niego dopłynąć! Zawsze zanim dojdę do meritum sprawy, opowiem trzy inne historie.

 

 

Haha! Wracając do powitania.
Nie będę się przedstawiać i opowiadać kim jestem i co robię. (Czy to nie oczywiste, po co się tu spotykamy?)
W tym poście chcę was po prostu krótko oprowadzić po tym moim kąciku w internecie.

 

 

 

 

 

Zaczynając od początku.
Na stronie głównej znajdują się zakładki, które porządkują to wszystko w jedną całość i sprawiają, że nie będzie tu bałaganu, a uwierzcie, że niestety jestem straszną bałaganiarą na co dzień!

W zakładce „O mnie” możecie mnie trochę poznać. Obiecuję, że starałam się krótko i bez przynudzania! Czy ja coś mówiłam o dygresjach?;)
Tuż obok zobaczycie zakładkę „Moje prace”, gdzie ujrzycie pięknie posegregowane fotografie! Na dzień dzisiejszy, nie ma tam jeszcze ani wszystkich kategorii, ani zbyt wielu sesji. Kolejne kategorie pojawią się wraz z dodaniem nowych postów. Będę was informować! (czyt. męczyć wszędzie, że coś wstawiłam)

„Przed i po”, czyli o dziwo najbardziej pożądana przez ludzi kategoria. Małe czary-mary. 🙂
No i „Kontakt”, czyli miejsce gdzie możecie odezwać się do mnie w jakiej sprawie chcecie!

Na samym dole strony głównej znajdują się także linki do moich mediów społecznościowych.

Przewodnikiem turystycznym zostać bym nie mogła, ale starałam się krótko, byście się nie zniechęcili.

 

 

 

Ta kategoria, czyli miejsce, gdzie ten post się znajduje to „Moje mądrości”.
Będzie to pewnie miejsce najrzadziej przeze mnie odświeżane, bo filozofem nie jestem, ale kto wie. Może czasami najdzie mnie ochota by podzielić się jakimiś przemyśleniami, albo po prostu wstawić luźne fotki, by pokazać, że nie zamykam się tylko w portretach.

 

 

Gdzieś te obiecane zachody słońca muszą się pojawić, prawda?