Magia w oczach

Magia w oczach

Pierwsze zdanie musi być najważniejsze, by ktoś kto wejdzie na tą stronę kliknął „Czytaj dalej”. Czy właśnie zmarnowałam to pierwsze zdanie?

Czas świątecznego „odpoczywania” właśnie się kończy. Siedzę w łóżku i chyba dopiero teraz odpoczywam! 😀 Ale nie o tym dzisiaj.

Przed świętami w końcu wybrałam się na zdjęcia z tymi ludkami ze zdjęć niżej. Były to dosyć spontaniczne i szybkie zdjęcia. Jak to Kuba podsumował po dostaniu zdjęć „Dobra i szybka obsługa, świetna sprawa”. Rozbawił mnie tym, ale mimo to bardzo mi miło! 😀 To prawda, poszło nam bardzo sprawnie. Szczególnie ostatnia fotka. Było ich kilka (może 3?). W zasadzie pierwszy raz miałam okazje fotografować takie akrobacje, ale miałam przy tym frajdę, więc może nie będzie to ostatni raz?


Tego dnia było bardzo słonecznie, więc nastawiałam się na zachód słońca. Nie sądziłam jednak, że będzie tak piękny!
Aj, czuję, że robię się monotonna tymi zachwytami o zachodach.
Ale taaak bardzo je lubię!


Na koniec.

Dlaczego magia w oczach?
A dlatego, że zawsze, kiedy „nie wiecie co robić”, mówię byście na siebie popatrzyli. No i wtedy już magicznie wiecie.

Niesamowite, prawda?