Każda kobieta powinna mieć swój portret.

Każda kobieta powinna mieć swój portret.

Ten post będzie nieco inny. Ta sesja była nieco, a raczej totalnie inna od reszty moich zdjęć. 

 

Chciałabym wam wymienić dzisiaj kilka powodów, dlaczego każda kobieta powinna choć raz wybrać się na sesję zdjęciową. 
Pozwolicie, że skupię się na kobietach. Jestem przekonana, że osoby czytające to i śledzące moje fotograficzne poczynania, to w większości właśnie one. Ale jeśli są tu jacyś panowie, nie uciekajcie! Mogą być to dla Was cenne wskazówki, by taką sesję swoim kobietom sprezentować. 🙂 

 

 


Nie chciałam być oczywiście gołosłowna w swoich argumentach, dlatego przed pisaniem tego wpisu, zapytałam kilka swoich dotychczasowych modelek (które modelkami wcale nie są, po prostu tak je „fachowo” nazywam, bo „pozowały” mi do zdjęć), czy podzielą się ze mną swoimi wrażeniami z sesji, jak i po niej – kiedy to otrzymały swoje zdjęcia. 
Z ich pomocą, ale i z własnego doświadczenia, gdyż i mi zdarzało się stać przed, a nie za obiektywem, podzielę się z wami kilkoma myślami. 

1. Pewność siebie 
Wydawać by się mogło, że trzeba mieć ją w sobie z natury i żadne zdjęcia jej nie podniosą. A jednak! 
Myślę, że sam proces pozowania pokazuje jak ta pewność wzrasta. Pierwsze minuty są nieśmiałe, niepewne. Pierwsze minuty, naprawdę. Twoje jedyne doświadczenie w pozowaniu to selfie lub fotka na wakacjach? Nie martw się. Fotografa w tym głowa, by pomóc ci się ustawić. Zapewniam, że potem poczujesz to już sama. Poczujesz się piękna.

2. Chwila dla siebie 
Każda z nas lubi się ładnie pomalować, uczesać, nałożyć ulubioną sukienkę. Nie masz okazji? Zdjęcia to idealna okazja, by poczuć się wyjątkową. 

3. Odwaga
W rozmowach, o których wspomniałam wyżej, usłyszałam parę razy „dodało mi to nawet odwagi”. Wiąże się to z tą nieszczęsną pewnością siebie, której często nam brakuje. Sesja zdjęciowa może dodać odwagi do pokazania swoich atutów, „pochwalenia się” tym co w nas piękne i niepowtarzalne.

4. Kompleksy sio! 
Patrząc w lustro zawsze dojrzymy, że czegoś mamy za dużo, czegoś za mało. Być może patrząc na swoją fotografię uśmiechniesz się i pomyślisz „Kurczę, ale laska”? 😉 

5. Pamiątka
Jasne, że tyczy się to każdej kategorii fotografii. Jednak pomyślcie, lubicie oglądać zdjęcia swoim mam, cioć, babć z młodości? Ja uwielbiam. Jestem pewna, że za 10-20 lat moda i trendy się zmienią. Fajnie będzie powspominać i pośmiać się z makijażu, czy bluzki, która dziś robi z nas WOW! 


Kobietki! Zróbcie coś dla siebie! 🙂 


 

 

Na koniec kilka słów o sesji z Wiktorią.

Kiedy dostała ode mnie zdjęcia, również ją zapytałam o odczucia związane z nimi jak i z przebiegiem całej sesji. 
Pomysł miałyśmy omówiony wcześniej. Byłam pewna, że sobie poradzi, a te zdjęcia będą czymś innym, wyjątkowym.
Ona miała jednak kilka obaw, które na szczęście udało mi się rozwiać.

Fajnie było obserwować, jak kompleksy uciekają, pewność siebie wzrasta, a zdjecia z jednego na drugie powstaje coraz piękniejsze. 
Cieszę się, że mogłam spróbować czegoś innego. Odważnego, a jednocześnie subtelnego i kobiecego.

Dzięki Wiki, jesteś mistrzem! 🙂 
Większość zdjęć jest w obu wersjach – kolorowej i czarno-białej. Nie mogłam się zdecydować.

Brak jakichkolwiek barw dodaje tylu emocji.