Mniej może znaczyć więcej.

Mniej może znaczyć więcej.

„Miłość zaczyna się wtedy, kiedy oprócz tych wszystkich cudownych, przepięknych rzeczy nagle patrzymy na kogoś i widzimy: tutaj nędza, tam nędza, tam jakaś słabość, tutaj jakiś egoizm, tu coś totalnie nie gra, tam w ogóle jest coś, z czym nie wiem jak żyć. I w momencie kiedy w nas powstaje taka decyzja, że kocham tę osobę z tymi słabościami i będę z tymi jej słabościami szedł przez życie, i będę jej próbował w tych słabościach pomóc, dopiero tutaj zaczyna się miłość.”

Adam Szustak

 

I w zasadzie na samym początku tego wpisu, mogłabym postawić kropkę.

Ten cytat by wystarczył.

Nie muszę pisać nic więcej o miłości i pozostaje mi ją tylko i wyłącznie pokazać na fotografiach.

 

Ale co by ten post nie był tak suchy, nawiążę krótko do tytułu.

 

Nie mogłam doczekać się na tą sesję. Tupałam nogami widząc w głowie kadry, które wykonamy. Do ostatnich godzin pozostawała tylko kwestia GDZIE. Głowiłam się dokąd możemy jechać, gdzie będzie urok, jakie miejsce zrobi robotę. Myślałam, myślałam, aż w końcu postawiłam na POLE. Tak, łyse pole i lasek. Czyli nic wow, ale uzyskałam efekt, jaki miałam w głowie.

No i tyle.

Mniej może znaczyć więcej.

 

 

Miłego oglądania! 

 

 

A i śmiechu nie zabrakło… 😉