Zamknięte w kadrze

O mnie

Jesteśmy tylko ludźmi!

Niełatwo jest mówić o sobie, a przecież jestem jedyną osobą, która zna mnie jak nikt inny.
Jednocześnie wychodzę z założenia, że samorozwój oraz umiejętność nie zamykania się na jeden obraz własnej osoby, to turbo ważne aspekty życia.
Nie uważam, że jestem tą samą osobą, którą byłam rok temu. Jestem też przekonana, że mogłabym w sobie wiele zmienić, choć każdego dnia staram się być najlepszą wersją siebie. Jak wychodzi? Jak każdemu – czasem lepiej, czasem gorzej – jesteśmy tylko ludźmi! 🙂

Mówiąc formalnie…

Mam na imię Patrycja, mam dwadzieścia trzy lata i studiuję Psychologię. Fotografia towarzyszy mi od czasów gimnazjalnych, jednak dopiero dwa lata temu zrozumiałam, że pasja nie musi pozostać jedynie pasją. To właśnie od tego momentu, większość mojego wolnego czasu spędzam działając w Internecie, ucząc się nowych rzeczy, poprawiając swoje dotychczasowe umiejętności i starając się, aby z sesji na sesję poziom mojej pracy wzrastał.

I na tym mogłabym zakończyć, ale…

nie byłabym sobą. 🙂 Jestem artystyczną duszą od zawsze. Nie wiem, czy jestem w stanie zliczyć dziedziny, których próbowałam. Co więcej, do wielu z nich z chęcią bym wróciła. Gdyby tylko doba liczyła więcej godzin, a kierunki, którymi zajmuję się aktualnie wymagały mniej pracy – mogłabym śmiało nazwać się „człowiekiem orkiestrą”! Ale jak to mówią, życie przede mną… Może na emeryturze! 😀

Fotografia i Psychologia? To się nie klei!

A jednak! Praca z ludźmi to na pewno coś, czemu chcę poświęcić swoją przyszłość. Uwielbiam zawierać nowe znajomości, poznawać nowe charaktery, próbować zrozumieć inny punkt widzenia. Co zrobię po zakończeniu studiów? Na pewno wszystko, by z żadnej drogi nie zrezygnować. Kocham fotografię. Kocham ludzi!

Skąd ten optymizm?

Nie mam pojęcia, tak po prostu mam. Nie lubię skupiać się na negatywach, na tym na co nie mam wpływu, na tym co złego może się wydarzyć. Zdecydowanie wolę drugą stronę medalu. Zawsze wierzę, że z każdej beznadziejnej sytuacji jest dobre wyjście, a deszcz nie będzie padał wieczność. (a nawet jeśli, nałożę płaszcz!) Kieruję się w życiu wdzięcznością.

A z rzeczy przyziemnych…

Piję hektolitry herbaty, nie lubię się nudzić i dużo się śmieję. Musiałam to podkreślić, bo naprawdę łatwo mnie rozbawić. Oprócz tego co najmniej dwa razy dziennie miewam ochotę na „coś słodkiego”, a najczęściej czekoladę. Latem kocham jeździć rowerem, jeść lody i oglądać zachody słońca. To moja największa słabość, serio.

 

Po więcej faktów o mnie zapraszam do wpisu:  10 nieoczywistych faktow o mnie


Teraz ja chętnię poznam Ciebie! Mam nadzieję, że widzimy się na sesji!