Zamknięte w kadrze

Ale o czym ja będę z nimi rozmawiać?!

Jeśli ta myśl wzbudza w tobie nieprzyjemne dreszcze, podejrzewam, że jesteś na początku swojej fotograficznej drogi. Oczywiście nie ma w tym niczego dziwnego, nie każdy z nas ma dar do niekończącej się rozmowy.
Ja sama tą umiejętność musiałam wypracować, a nawet wciąż nad nią pracuję (w końcu swoją przyszłość wiążę również z Psychologią, ale o tym innym razem). Co prawda rozmowa z klientem podczas sesji zdjęciowej to zupełnie inna sprawa, niż z klientem, który udaje się do Psychologa. Niemniej jednak to wciąż rozmowa z drugim człowiekiem.
 
Ja też stresowałam się i tworzyłam w głowie masę nieudanych scenariuszy. Dziś mam wrażenie, że wychodziło to głównie z niskiego poczucia własnej wartości i małej wiary w swoje umiejętności. Myślę, że to całkowicie normalne, kiedy nasza pasja staje się czymś „poważniejszym” i zaczynamy wychodzić z bezpiecznego grona znajomych, którzy chcą lub potrzebują fotek, a ty się uczysz, więc why not. W momencie brania prawdziwej  odpowiedzialności za pamiątkę naszych klientów, przychodzą obawy.
 
Obaw na pewno jest wiele, ale dziś na tapetę rzucamy komunikację. Przed, w trakcie i po! Mam nadzieję, że uda mi się przekonać cię o prawdziwości stwierdzenia „strach ma wielkie oczy”, a moje wskazówki pomogą ci przy najbliższym zleceniu! 🙂 
 

1. Co należy ustalić przed sesją i w jakich momentach stawiać granice?

Na twoją pewność siebie nie wpływa tylko świadomość swoich umiejętności, ale także przekonanie, że dany klient chce być TWOIM KLIENTEM. Tak, dobrze słyszysz. Nie każda osoba, która się do ciebie odezwie od razu oznacza, że jest zakochana w twoich fotografiach. Być może zachęca ją cena, a może wie, że jesteś osobą początkującą i może cię „trochę wykorzystać”.
Oprócz podstaw, takich jak data,  miejsce i rodzaj sesji, warto ustalić kilka innych kwestii, które dadzą ci pewność, że ty sam chcesz podjąć daną współpracę.
 
• Zapytaj jak zostałeś odnaleziony – nie tylko nawiążecie fajną rozmowę, ale również upewnisz się, czy dany klient jest świadomy twojego stylu pracy lub znajdziecie wspólne kontakty, które na pewno pomogą obu stronom w luźniejszym kontakcie!

 

• Powiedz w jaki sposób pracujesz – podeślij inspiracje, podpowiedz ubiór, podkreśl co charakteryzuje twoje zdjęcia i jakie efekty możecie wspólnie osiągnąć.

 

• Upewnij się, że macie podobne wyobrażenia – tym samym unikniesz niepotrzebnych niedomówień i rozczarowań po oddaniu zdjęć. 🙂
 
Pamiętaj, że czasami lepiej zrezygnować z danego zlecenia i oszczędzić sobie nerwów.
Nie każdy jest dla każdego i to jest totalnie piękne, bo wszyscy mamy szansę!

2. Sesja umówiona i co dalej?!

Wydaje ci się, że wszystko dogadane. Nadchodzi moment waszego spotkania, a twoje dłonie są całe spocone ze stresu, bo przecież będziesz musiał zainicjować rozmowę, a w twojej głowie pustka i boisz się, że jedyne co otrzymasz to miano błazna miesiąca. Oczywiście, ludzie są różni i to nie ulega jakiejkolwiek wątpliwości. Możesz trafić na bardzo pewnych siebie ludzi, którzy są duszami towarzystwa (ale ten wariant powinien bardziej uspokoić niż wzbudzić lęk, bo prawdopodobnie nie będzie żadnego problemu z rozmową), jednak są też osoby mniej wyrywne. Zarówno jedna jak i druga grupa decydując się na twoje usługi, UFA CI i to właśnie Z TOBĄ zdecydowała się stworzyć pamiątkę. Wracając do meritum, dotarłeś na sesję, witacie się i co dalej?
 
• Bądź sobą, serio – trochę czasu minęło, kiedy dotarło do mnie, że najbardziej ratuje mnie moja naturalność, jestem pewna, że tyczy się to każdego.
 
• Jesteś w lepszej sytuacji, niż klienci – spróbuj wyobrazić sobie ich emocje. To jednak ty ich poprowadzisz i twoim zadaniem jest rozluźnić atmosferę. Zapytaj, czy byli już wcześniej na sesji zdjęciowej, czego się obawiają, rozwiej ich wątpliwości i opowiedz o tym, co będzię się działo
 
• Uśmiechaj się – uśmiech zaraża!
 
• Zapytaj o zainteresowania, historię poznania, ZAGADUJ DO DZIECI(!) – w zależności od rodzaju sesji. W przypadku sesji indywidualnych fajnie jest zapytać o zainteresowania, o coś co daną osobę charakteryzuje, by to wyłapać i wykorzystać na zdjęciach. Przy sesjach zakochanych temat poznania się pary jest zawsze super rozwiązaniem, a kreatywne myślenie pomoże, by uchwycić tę relację od najprawdziwszej i najpiękniejszej strony! Na sesjach rodzinnych pamiętaj, aby skupić się na dzieciach. Bardzo często to one wstydzą się nas najbardziej, a koniecznie musimy ich do siebie przekonać!:)

3. Foty gotowe, ale stresior!

I jak? Pewnie teraz śmiejesz się do siebie, że nie było powodów do strachu. Sesja przebiegła w super atmosferze, a najważniejsze, że stworzyliście piękne kadry!
Po wysłaniu gotowej galerii:
 
• Zapytaj jak wrażenia – jakie mają odczucia, które ujęcie podoba im się najbardziej. 🙂 
 
• Oprócz ulubionego ujęcia porozmawiajcie o tym, jak czuli się podczas sesji z tobą – to może być dla ciebie cenna wskazówka!
 
• Podziękuj! – oczywista oczywistość.
 

Czy coś jeszcze cię dręczy?
A może masz inne wskazówki, których nie wymieniłam?

Daj znać!

Powodzenia!